W Kościerzynie miało miejsce zdarzenie, które zakończyło się zatrzymaniem włamywacza przez policjanta będącego poza służbą. Mężczyzna, który próbował ukraść samochód, został schwytany na gorącym uczynku. Po nocnej interwencji trafił do policyjnego aresztu, gdzie usłyszał zarzuty. Sprawa wkrótce trafiła do sądu, który zdecydował o tymczasowym areszcie dla zatrzymanego na okres trzech miesięcy.
Incydent miał miejsce w środę, gdy policjant zauważył podejrzanego mężczyznę próbującego włamać się do zaparkowanej Skody Fabii. Po podjęciu decyzji o sprawdzeniu sytuacji, funkcjonariusz podszedł do mężczyzny, który nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania. Zaniepokojony tym faktem, policjant natychmiast powiadomił dyżurnego, co spowodowało wysłanie patrolu na miejsce zdarzenia.
Po przybyciu policji, okazało się, że podejrzanym jest 37-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego. Podczas kontroli przy mężczyźnie znaleziono narzędzie do włamań, co potwierdziło jego zamiary. Na podstawie zgromadzonego materiału, mężczyzna usłyszał zarzuty usiłowania kradzieży z włamaniem, a wartość samochodu wynosiła 6 tysięcy złotych. Zgodnie z decyzją sądu, grozi mu kara pozbawienia wolności na maksymalny okres dziesięciu lat. Wydarzenie to podkreśla znaczenie czujności i profesjonalizmu funkcjonariuszy, którzy potrafili zareagować w sytuacji kryzysowej.
Źródło: Policja Kościerzyna
Oceń: Policjant po służbie zatrzymał włamywacza w Kościerzynie
Zobacz Także